Pomorze to dla wielu bardziej dorsz i flądra niż karp. A jednak – jest tu kilka wód, które potrafią pokazać klasę. W tym tekście znajdziesz pięć sprawdzonych łowisk z regionu, gdzie można połowić konkretną rybę bez tłoku i ściemy.
Wygonin – duża woda, duże ryby

Adres: https://maps.app.goo.gl/aSCoEmRy8uJF2cJk7
Jezioro położone w sercu Borów Tucholskich. Dzikie, wymagające, ale dające nagrodę.
Parametry:
- powierzchnia: 70 ha,
- głębokość: do 10 m,
- 20 stanowisk (część z dojazdem).
Rybostan:
- karpie 10–20+ kg,
- amury, szczupaki, leszcze.
Taktyka i sprzęt:
- wywózka pontonem lub łódką zanętową,
- kulki 20 mm, zapach: halibut, squid,
- przypon typu stiff rig, hak nr 4.
Z doświadczenia:
- trzeba sondować – dno bardzo zróżnicowane,
- brania często po 24 h, cierpliwość kluczem.
Jezioro Miłoszewskie – komercja z klasą

Adres: https://maps.app.goo.gl/bt519tnaeJhfwvecA
Położone niedaleko Lęborka, świetnie zorganizowane, z rybą, która nie bierze od razu.
Parametry:
- powierzchnia: 26 ha,
- głębokość: do 5 m,
- 22 stanowiska, część dwuosobowa.
Ryby:
- karpie do 28 kg,
- amury, jesiotry.
Sprzęt i przynęty:
- kulki 18 mm, aromat: krab/czosnek,
- pellet 10 mm + booster z mączką rybną,
- zestaw klasyczny z ciężarkiem 100–120 g.
Na plus: cisza, regulamin, zaplecze sanitarne, łowisko zadbane.
Kraźno – mała woda z charakterem

Adres: https://maps.app.goo.gl/WeoEREKS3RdhKEak6
Zbiornik niedaleko Kartuz. Kameralne łowisko, dobre na szybki wypad.
Dane techniczne:
- powierzchnia: 2,5 ha,
- głębokość: 1,5–3 m,
- kilka stanowisk.
Rybostan:
- karpie do 16 kg,
- sporo amura i lina.
Technika:
- zestaw z workiem PVA, kulki tonące + pop-up,
- pellet halibutowy 8 mm,
- przypon miękki, hak nr 6.
Cytat z rozmowy: „Tu nie ma miejsca na błędy – jak źle położysz zestaw, nie ma kontaktu.”
Niedamowo – techniczna woda dla uważnych

Adres: https://maps.app.goo.gl/9UcruJMruPqY1yhYA
Położone w Kaszubskim Parku Krajobrazowym. Woda zróżnicowana, z głęboczkami i pasami roślinności.
Specyfikacja:
- powierzchnia: 4 ha,
- 10 stanowisk.
Ryby:
- karpie do 18 kg,
- jesiotry, szczupaki.
Tak łowić:
- kulki 16–20 mm, aromaty: GLM, halibut, squid,
- pellet 10 mm, CSL czosnkowy,
- przypony combi rig, hak nr 4.
Wyzwanie: precyzyjne pozycjonowanie zestawu – często tylko 1 m różnicy robi robotę.
Karpisko – rodzinna woda z rybą

Adres: https://maps.app.goo.gl/xQ5ThAFitgszv9An7
Położone pod Gdańskiem. Miejsce dla tych, którzy chcą połączyć łowienie z wypoczynkiem.
Dane:
- powierzchnia: 3 ha,
- 7–8 stanowisk.
Rybostan:
- karpie do 14 kg,
- amury, liny, jesiotry.
Taktyka:
- kulki śmierdziuchy (rybne) + pellet na dno,
- przypon z plecionki, hak z włosem,
- lekkie nęcenie punktowe, co kilka godzin.
Na plus: spokój, cisza, możliwość biwakowania z rodziną.
Co zabrać na Pomorze?
- ponton lub łódka zanętowa (szczególnie na Wygonin i Miłoszewskie),
- żyłka 0,35 mm + przypon strzałowy,
- maty, kołyski, worki – standard na komercji.
Sprawdzona zanęta
Baza:
- pellet halibutowy 8–12 mm,
- kukurydza gotowana,
- kulki 18 mm (squid, krab, GLM).
Dodatki:
- CSL czosnkowy,
- atraktor: olej rybny,
- konopie + drobny pellet jako tło.
Co zadziałało, co nie?
Zadziałało:
- nęcenie w małych porcjach,
- wywózka z dokładnym sondowaniem,
- mocne zapachy: squid, czosnek, krab.
Nie zadziałało:
- nęcenie „na grubo”,
- zestawy helikopterowe – problem z plątaniem w roślinach,
- kulki słodkie – białoryb demolował zestaw.
Podsumowanie
Pomorskie zaskoczyło. Szczególnie Wygonin – dzika woda z potencjałem. Miłoszewskie to topka komercji. Kraźno i Niedamowo – dobre na techniczne łowienie. A Karpisko? Tam wrócę z rodziną.
Co bym zrobił inaczej? Wziąłbym mniej słodkich kulek i więcej pelletu. No i echosondę z lepszym zasięgiem – w Wygoninie przy wietrze miałem problemy.

